W sobotni poranek, 25 lipca, gdy Warszawa jeszcze budziła się do życia, patrol straży miejskiej natknął się na niepokojącą sytuację przy ulicy Strzeleckiej. Na chodniku leżał mężczyzna, którego stan wymagał natychmiastowej interwencji.

Niespodziewane zagrożenie zdrowia

Podczas rutynowego patrolu, strażnicy miejscy zauważyli mężczyznę wykazującego silne drgawki. Pomimo wczesnej pory, funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie. Szybko przeprowadzili test alkomatem, który ujawnił obecność 2,70 promila alkoholu w organizmie poszkodowanego. Sytuacja dodatkowo się skomplikowała, gdy mężczyzna, już w radiowozie, doznał ataku epilepsji.

Szybka i profesjonalna interwencja

Jedna ze strażniczek, przeszkolona w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, natychmiast podjęła działanie. Ułożyła mężczyznę w pozycji bocznej bezpiecznej, chroniąc jego głowę przed urazami. Strażnicy, mimo trudnych okoliczności, utrzymali spokój i profesjonalizm, zabezpieczając chorego termicznie, by złagodzić skutki wychłodzenia.

Wsparcie medyczne na miejscu

Atak epilepsji ustał, lecz wkrótce powrócił z tą samą intensywnością. Strażnicy ponownie musieli interweniować, chroniąc mężczyznę przed obrażeniami. O godzinie 04:05 na miejsce dotarła karetka pogotowia. Ratownicy szybko przejęli opiekę nad 45-latkiem, który został przetransportowany do Szpitala Praskiego na dalsze leczenie.

Znaczenie szkoleń w Straży Miejskiej

Takie interwencje podkreślają znaczenie szkoleń dla straży miejskiej w Warszawie. Dzięki regularnym kursom z zakresu pierwszej pomocy, ponad 150 funkcjonariuszy jest w pełni przygotowanych do udzielania potrzebnej pomocy. Dodatkowo, defibrylatory AED dostępne w większości radiowozów znacząco zwiększają efektywność działania służb w sytuacjach kryzysowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy