Skuteczna interwencja policji zapobiegła kolejnemu wyłudzeniu pieniędzy w naszym mieście. W nocy z wtorku na środę patrol z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego zauważył nietypowe zachowanie młodego mężczyzny przy jednym z bankomatów w centrum. Policjanci od razu zwrócili uwagę na jego widoczne zdenerwowanie oraz fakt, że nieustannie korzystał z telefonu komórkowego podczas prób wypłacenia gotówki na podstawie kodu SMS. Próba pobrania pieniędzy zakończyła się niepowodzeniem, co skłoniło funkcjonariuszy do natychmiastowej reakcji.

Jak się okazało podczas kontroli, zatrzymany 21-latek był obywatelem Ukrainy. W jego posiadaniu znaleziono 1800 złotych w gotówce oraz dwa telefony komórkowe. Wstępne ustalenia wykazały, że mężczyzna brał udział w procederze wyłudzania pieniędzy z bankomatów – wcześniej podawał się za konsultanta technicznego i podstępnie wyłudził od pokrzywdzonego kody do bankowości internetowej, które następnie wykorzystał do próby wypłaty środków.

Rozszerzone działania śledczych i zatrzymanie kolejnych podejrzanych

Sprawą zajęli się także funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną, którzy przeanalizowali zabezpieczone dowody oraz zapis monitoringu. Kolejne tropy prowadziły do dwóch kobiet, 33- i 39-letnich obywatelek Ukrainy, które zatrzymano na terenie Mokotowa.

Według ustaleń śledczych, jedna z zatrzymanych pełniła funkcję logistyka – odpowiadała za przekazywanie gotówki i telefonów komórkowych innym osobom biorącym udział w przestępczym procederze oraz sama wypłacała środki z bankomatów. Druga kobieta była odpowiedzialna za odbiór pieniędzy, które pochodziły z nielegalnych transakcji.

Zabezpieczone mienie i skala strat

Podczas przeszukań mieszkań oraz zatrzymań, policjanci odzyskali gotówkę, telefony komórkowe, karty SIM, karty płatnicze oraz dokumenty wykorzystywane do nielegalnych działań. Wszystkie zabezpieczone przedmioty są obecnie szczegółowo analizowane, aby ustalić pełną skalę oszustw oraz zidentyfikować kolejnych pokrzywdzonych.

Straty finansowe oszacowano na ponad 33 tysiące złotych – część tej kwoty (ponad 31 tysięcy) stanowi suma wyłudzona od różnych osób, natomiast 1800 złotych zatrzymano przy pierwszym podejrzanym w momencie interwencji. Jednej z zatrzymanych kobiet dodatkowo zarzucono próbę ukrycia dokumentów oraz karty bankomatowej pochodzącej z przestępstwa.

Wspólna praca służb i dalszy ciąg śledztwa

Na podstawie zgromadzonych dowodów sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec wszystkich trzech zatrzymanych – zarówno 21-latka, jak i dwóch kobiet. Najbliższe dwa miesiące spędzą oni w areszcie, gdzie będą oczekiwać na dalsze czynności procesowe.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów prowadzi postępowanie, sprawdzając, czy podejrzani nie byli zamieszani również w inne podobne oszustwa. Za udział w tego typu przestępczych działaniach grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Policja zapowiada dalsze kontrole i apeluje do mieszkańców o ostrożność – zwłaszcza przy korzystaniu z usług bankowych oraz w kontaktach telefonicznych z nieznanymi osobami.

Co mogą zrobić mieszkańcy, żeby się chronić?

  • Nie podawać żadnych danych do logowania ani kodów SMS osobom dzwoniącym z nieznanych numerów, nawet jeśli przedstawiają się jako pracownicy banku.
  • W przypadku jakichkolwiek podejrzeń natychmiast skontaktować się z bankiem lub policją.
  • O wszelkich próbach wyłudzenia, również tych nieudanych, warto powiadomić służby – to pozwoli szybciej zidentyfikować przestępców i zapobiec kolejnym oszustwom.

Cała sprawa pokazuje, jak ważna jest czujność mieszkańców oraz skuteczna, szybka reakcja policji. O dalszych postępach śledztwa będziemy informować na bieżąco.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji