Zarzuty usłyszał 38-latek, którego policjanci zatrzymali do kontroli za kierownicą samochodu osobowego w gminie Brwinów. Mężczyznę obowiązywał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Interwencja miała jednak dalszy ciąg: w jego mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli substancje psychotropowe oraz cudzą kartę płatniczą.

Przeszukanie ujawniło kolejne okoliczności

Po kontroli drogowej policjanci przeszukali miejsce zamieszkania kierowcy. Znaleźli tam znaczną ilość substancji psychotropowych. Z wyjaśnień zatrzymanego wynikało, że miał je na własny użytek. To jego deklaracja, a nie ustalenie przesądzające o prawnej ocenie sprawy.

W mieszkaniu była również karta płatnicza należąca do innej osoby. W przekazanych informacjach nie wskazano, w jaki sposób znalazła się u 38-latka ani czy jej zabezpieczenie wiązało się z osobnym zarzutem.

Wiedział, że nie może prowadzić

Prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów sąd orzekł wobec mężczyzny w 2025 roku. Zatrzymany przyznał, że znał to ograniczenie i był świadomy konsekwencji jego złamania. Mimo tego wsiadł za kierownicę.

Zarzuty w Pruszkowie, decyzja o karze przed sądem

Podczas zatrzymania 38-latek miał przy sobie 7 tys. zł. Kwotę zabezpieczono na poczet przyszłej kary — samo zabezpieczenie pieniędzy nie oznacza jednak, że kara została już wymierzona.

Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie przedstawił mężczyźnie zarzuty popełnienia przestępstw. Dostępny opis nie zawiera ich dokładnej treści. O odpowiedzialności zatrzymanego i ewentualnym wymiarze kary zdecyduje sąd.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji