Warszawska policja, podczas intensywnych działań, doprowadziła do zatrzymania obywatela Uzbekistanu, który miał odbyć karę więzienia. Mężczyzna, pracujący jako kierowca przewozu osób, zjawił się dobrowolnie na komisariacie policji, aby rozwiązać kwestię swojego wyroku. Ostatecznie, dzięki wpłacie odpowiedniej sumy pieniędzy, uniknął odsiadki.

niepokojące odkrycia podczas kontroli dokumentów

Mimo załatwienia sprawy kary, policjanci kontynuowali procedury. Podczas sprawdzania dokumentów mężczyzny odkryto nieścisłości w numerze PESEL na jego prawie jazdy. Okazało się, że 26-latek miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów oraz cofnięte uprawnienia do kierowania. Kierowca nie potrafił wyjaśnić tych nieprawidłowości, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia funkcjonariuszy.

zatrzymanie i postawienie zarzutów

W wyniku tych ustaleń, obywatel Uzbekistanu został zatrzymany, a jego dokumenty zostały zabezpieczone jako dowody w sprawie. Postawiono mu zarzuty ignorowania sądowego zakazu oraz niestosowania się do decyzji o cofnięciu uprawnień. Policja nie spoczęła na laurach, podejmując dalsze kroki proceduralne.

sprawdzenie legalności pobytu i decyzje imigracyjne

Policja przeprowadziła dodatkową kontrolę legalności pobytu mężczyzny w Polsce. Z uwagi na naruszenie przepisów i stwarzanie zagrożenia dla porządku publicznego, został przekazany w ręce Straży Granicznej. Wydano decyzję o jego powrocie do Uzbekistanu oraz zakazano mu ponownego wjazdu na teren Polski i innych krajów Schengen przez pięć lat. Do sądu skierowano również wniosek o umieszczenie go w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców do czasu opuszczenia Polski.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji