Osiem miesięcy więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i 15 tys. zł świadczenia — taki wyrok usłyszała 48-latka po interwencji w Zwoli w gminie Miastków Kościelny. Kobieta miała ponad 3 promile alkoholu i prowadziła samochód, choć sąd już wcześniej jej tego zabronił. Orzeczenie nie jest prawomocne.
Sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym. Wyrok zapadł 27 października 2026 roku, dzień po zdarzeniu. Oprócz kary bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotniego zakazu i świadczenia pieniężnego sąd zobowiązał mieszkankę powiatu otwockiego do pokrycia kosztów postępowania.
Podeszli do audi, bo obawiali się o zdrowie kobiety
Interwencję zapoczątkowała reakcja przechodniów. W poniedziałek zauważyli oni stojące na poboczu audi. Samochód miał zapalone światła i uruchomiony silnik, a siedząca za kierownicą kobieta spała. Świadkowie podeszli sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy medycznej.
Wewnątrz auta dostrzegli butelki po alkoholu. Gdy zaczęli podejrzewać, że kierująca jest nietrzeźwa, wyłączyli silnik, uniemożliwiając jej dalszą jazdę. Zgłoszenie o sytuacji w Zwoli dotarło do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie około godziny 13.
Badanie potwierdziło nietrzeźwość, sprawdzenie ujawniło zakaz
Policjanci ustalili tożsamość kierującej i sprawdzili jej trzeźwość. Wynik badania przekroczył 3 promile alkoholu. Ustalono również, że 48-latkę obowiązywał sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.
Kobieta została zatrzymana. Usłyszała zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości z jednoczesnym naruszeniem zakazu orzeczonego przez sąd. Przyznała się do winy, a sprawę skierowano do rozpoznania w przyspieszonej procedurze. Ogłoszone następnie rozstrzygnięcie pozostaje nieprawomocne.
Źródło: KPP w Garwolinie – Portal polskiej Policji
