W Bieniewicach na terenie gminy Błonie doszło do jednej z największych policyjnych akcji w ostatnich miesiącach. Efektem szeroko zakrojonych działań służb z Komendy Powiatowej Policji Warszawa Zachód było rozbicie magazynu, w którym znaleziono duże ilości nielegalnych substancji psychoaktywnych oraz broni palnej. Zatrzymano 32-letniego mieszkańca podejrzanego o prowadzenie przestępczej działalności na dużą skalę.

Przebieg zatrzymania i skala zabezpieczonych środków

Kilkugodzinne działania mundurowych objęły dokładne przeszukanie kilku lokalizacji związanych z podejrzanym – jego mieszkania, komórki lokatorskiej oraz aż trzech pojazdów. W trakcie tych czynności funkcjonariusze ujawnili ponad 8,5 kilograma marihuany, klefedron oraz kolejne substancje, które aktualnie są poddawane ekspertyzie. Równocześnie zabezpieczono trzy sztuki broni palnej, co wskazuje na poważny charakter śledztwa.

Znaczące odkrycia dzięki pracy psa służbowego

W akcji uczestniczyły także specjalnie wyszkolone psy, które tropiły obecność narkotyków. Jeden z czworonogów zwrócił uwagę na zaparkowane renault traffic. Pojazdu nie udało się otworzyć na miejscu, dlatego został on przetransportowany na policyjny parking. Po sprawdzeniu okazało się, że w środku znajduje się niemal 123 kilogramy substancji psychotropowych. Zabezpieczone środki zostały przekazane do szczegółowej analizy laboratoryjnej.

Profesjonalne przygotowanie do dystrybucji

W trakcie przeszukania mieszkania podejrzanego natrafiono również na narzędzia do porcjowania i konfekcjonowania narkotyków, m.in. zgrzewarkę i wagę elektroniczną. Takie wyposażenie świadczy o przygotowaniu do rozprowadzania nielegalnych substancji na szeroką skalę. To potwierdza podejrzenia śledczych dotyczące profesjonalizacji tego procederu.

Postępowanie prokuratorskie i możliwe kolejne zatrzymania

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim, sąd podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla zatrzymanego mężczyzny. Dzięki temu śledczy mogą prowadzić dalsze czynności bez ryzyka ucieczki lub mataczenia ze strony podejrzanego. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie, podkreślając, że dochodzenie ma charakter rozwojowy i mogą pojawić się nowe wątki.

Źródło: facebook.com/komendastolecznapolicji