Zakupy wyposażenia ogrodowego zakończyły się dla dwóch kobiet utratą pieniędzy. Sprawą zajęli się policjanci z Garwolina, a zgromadzony materiał doprowadził do oskarżenia 33-latki z powiatu kłodzkiego. Akt oskarżenia został już skierowany do sądu. Kobieta przebywa obecnie w więzieniu, gdzie odbywa karę pozbawienia wolności.
Od zgłoszenia w Garwolinie do ustalenia drugiej pokrzywdzonej
Początek postępowaniu dała mieszkanka Garwolina, która odpowiedziała na internetową ofertę sprzedaży mebli do ogrodu. Ogłoszenie znalazła w serwisie ogłoszeniowym. Po ustaleniu warunków zakupu wpłaciła pieniądze na podany rachunek, jednak zamówienie do niej nie dotarło. Nie odzyskała również zapłaconej sumy.
Sprawę badali funkcjonariusze garwolińskiej komendy powiatowej specjalizujący się w przestępczości ekonomicznej. W toku ich pracy ujawniono drugą transakcję, w której poszkodowana została mieszkanka województwa łódzkiego. Kupowała fotel wiszący. Z ustaleń śledczych wynika, że mimo otrzymania pieniędzy sprzedająca nie dostarczyła jej przedmiotu.
Obie transakcje powiązano z 33-letnią mieszkanką powiatu kłodzkiego. Zebrany materiał dowodowy pozwolił przedstawić jej zarzuty oszustwa. O odpowiedzialności kobiety za opisane zdarzenia rozstrzygnie sąd.
Dlaczego oskarżonej grozi surowsza kara?
Istotnym elementem sprawy jest wcześniejsza karalność oskarżonej. Według ustaleń zarzucanych czynów dopuściła się w warunkach recydywy: od odbycia przynajmniej sześciu miesięcy więzienia za podobne przestępstwo umyślne nie minęło jeszcze pięć lat. W tej sprawie grozi jej do 12 lat więzienia.
Policja zwraca uwagę, że sprzedaż na odległość nie oznacza anonimowości. Serwisy ogłoszeniowe i konta bankowe bywają wykorzystywane przez sprawców liczących na łatwe pieniądze, ale związane z transakcjami ustalenia mogą doprowadzić do ich identyfikacji. Także niedostarczone internetowe zamówienie może więc stać się początkiem postępowania karnego.
Źródło: KPP w Garwolinie – Portal polskiej Policji
