Dwa lata i dwa miesiące oraz trzy krótsze kary pozbawienia wolności — takie wyroki miał do odbycia 35-latek zatrzymany przy ulicy Palisadowej. Jego miejsce pobytu ustalili dwaj dzielnicowi. Po uzyskaniu informacji, gdzie przebywa poszukiwany, funkcjonariusze udali się pod wskazany adres i go zatrzymali.
Pięć kar i poszukiwania prowadzone przez różne jednostki
Mężczyzna był poszukiwany w związku z pięcioma karami pozbawienia wolności. Trzy z nich wynosiły 12, 30 oraz 70 dni. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza wydał kilka zarządzeń nakazujących odnalezienie 35-latka i osadzenie go w areszcie śledczym w celu wykonania tych kar.
Poszukiwania prowadził także Komisariat Policji w Tłuszczu. W tym przypadku podstawą był nakaz doprowadzenia dotyczący kary roku i sześciu miesięcy więzienia. Kolejne zarządzenie, związane z karą ośmiu miesięcy pozbawienia wolności, wydał Sąd Rejonowy w Grodzisku.
Z Palisadowej do aresztu śledczego
Po zatrzymaniu 35-latek został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie ma odbyć orzeczone kary. Interwencja przy Palisadowej pozwoliła więc doprowadzić do osadzenia osoby poszukiwanej na podstawie kilku odrębnych zarządzeń.
Kluczowe dla zatrzymania było ustalenie aktualnego miejsca pobytu mężczyzny. To przykład znaczenia pracy dzielnicowych: znajomości terenu oraz zdobywania informacji pozwalających dotrzeć do osób poszukiwanych.
Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji
