Uczniowie białołęckich podstawówek i liceów obejrzeli spektakl „NIE!”, poświęcony trudnym doświadczeniom dorastania. Przedstawienie pokazało, jak łatwo przeoczyć problemy młodej osoby, gdy jej zachowanie odbiera się wyłącznie jako bunt lub obojętność.

Wśród poruszonych tematów znalazły się hejt, przemoc rówieśnicza, poczucie osamotnienia i trudności w radzeniu sobie z emocjami. Ważnym wątkiem była również potrzeba dostrzeżenia przez innych i poważnego traktowania tego, co przeżywa nastolatek.

Sceniczna opowieść zwracała uwagę, że cisza nie jest dowodem dobrego samopoczucia. Także dystans wobec otoczenia może sygnalizować, że ktoś potrzebuje pomocy, choć nie potrafi o nią poprosić. Dotyczy to również osób znanych z codziennych spotkań w szkolnej ławce — bliskość nie zawsze oznacza wiedzę o ich trudnościach.

Przesłaniem spektaklu była potrzeba uważności na drugiego człowieka. Rozmowa, empatia i gotowość do towarzyszenia komuś w trudnym czasie mają znaczenie nie tylko w teatralnej historii. Wizyta na przedstawieniu może stać się początkiem rozmów o sprawach, które wcześniej trudno było nazwać.

Źródło: facebook.com/DzielnicaBialoleka