Nieoczekiwane problemy na torowisku przy ul. Stawki
Ulica Stawki w Warszawie ponownie zmaga się z problemami torowiska, które liczy sobie już 34 lata. Tym razem awaria miała miejsce na odcinku między ulicami Pokorną a Dubois, gdzie stara betonowa płyta zapadła się, tworząc niebezpieczną wklęsłość. W konsekwencji, ruch tramwajowy został zatrzymany. Przyczyny tej degradacji to nie tylko wiek torowiska, ale także intensywne opady deszczu z ubiegłego tygodnia. W momencie budowy torowiska, nie uwzględniono odpowiednich systemów odwadniających, co obecnie skutkuje powtarzającymi się problemami.
Powtarzające się awarie i szybka reakcja służb
To już nie pierwszy przypadek takiej awarii na ul. Stawki. Zaledwie kilka tygodni wcześniej podobne problemy pojawiły się w okolicach Karmelickiej i Dzikiej. Wtedy ekipy Tramwajów Warszawskich, pracując bez przerwy, zdołały naprawić uszkodzenia w ciągu dwóch i pół dnia. Obecnie prace naprawcze rozpoczną się w niedzielny wieczór. Zespoły Zakładu Energetyki Trakcyjnej i Torów planują zakończyć prace w przeciągu dwóch dni, pracując także w nocy. Mieszkańcy są proszeni o wyrozumiałość z powodu ewentualnych niedogodności związanych z hałasem w nocy.
Planowane działania i przyszłość torowiska
Aktualnie ruch tramwajowy jest wstrzymany w kierunku od Al. Jana Pawła II do Andersa. Od poniedziałku 27 lipca, aż do zakończenia napraw, ruch na ul. Stawki zostanie całkowicie zawieszony w obu kierunkach. Kompleksowy remont torowiska zaplanowano na 2028 rok, kiedy to równocześnie przebudowane zostaną tory w Al. Jana Pawła II. Aby jednak zapewnić przejezdność do tego czasu, już tej jesieni, po zakończeniu prac przy węźle Kino Femina, przewiduje się tygodniowe wyłączenie ruchu tramwajowego w celu prewencyjnej naprawy innych potencjalnie zagrożonych odcinków.
Źródło: facebook.com/tramwaje.warszawa
