W środowy wieczór w warszawskiej dzielnicy Wawer doszło do zdarzenia, które wymagało natychmiastowej interwencji służb ratunkowych. Około godziny 20:55, strażnicy miejscy zostali wezwani do mężczyzny leżącego bez oznak życia na ulicy. Szybka reakcja lokalnych służb okazała się kluczowa dla jego przeżycia.
Nagła potrzeba ratunku
Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze VII Oddziału Terenowego natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej. Znaleźli około 40-letniego mężczyznę zwisającego z plastikowej skrzyni na piasek, co sugerowało, że mógł ulec silnemu wychłodzeniu. Bez zwłoki rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, wykorzystując defibrylator z wyposażenia patrolu.
Wsparcie służb medycznych
Po około 20 minutach intensywnych działań straży miejskiej, na miejscu pojawiła się ekipa pogotowia ratunkowego. Ratownicy medyczni przejęli poszkodowanego, stosując zaawansowane techniki ratunkowe, w tym mechaniczny system kompresji klatki piersiowej. Stan mężczyzny był krytyczny, temperatura jego ciała wynosiła tylko 26,5°C. Dzięki skutecznej interwencji, jego stan został ustabilizowany, co umożliwiło transport do szpitala.
Znaczenie straży miejskiej
Warszawska straż miejska odgrywa ważną rolę w systemie ratownictwa dzięki wyposażeniu w przenośne defibrylatory AED, zakupione z funduszy budżetu obywatelskiego. Obecnie w stolicy działa 140 strażników z uprawnieniami ratowniczymi, co znacząco zwiększa skuteczność akcji ratunkowych w sytuacjach kryzysowych.
Wartość szybkiego działania
Interwencja w Wawrze podkreśla, jak kluczowa jest natychmiastowa i dobrze skoordynowana akcja wszystkich zaangażowanych służb. W takich przypadkach, każda minuta ma znaczenie, a efektywna współpraca strażników miejskich z medykami ratuje życie. Przypomina to również o dostępnych numerach alarmowych, takich jak 986 oraz SMS interwencyjny 723 986 112, które mogą być kluczowe w nagłych przypadkach.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
