Natychmiastowa interwencja służb miejskich pozwoliła uniknąć tragedii na warszawskim Bródnie. Dzięki czujności jednego z mieszkańców, pies uwięziony w zamkniętym aucie podczas wyjątkowo mroźnego dnia został uratowany przed wychłodzeniem i trafił pod opiekę specjalistów.

Interwencja na Bartniczej – szybka reakcja mieszkańca

W miniony weekend niskie temperatury dały się we znaki zarówno ludziom, jak i zwierzętom. Na Bartniczej jeden z przechodniów zauważył niepokojący widok: pozostawiony w zaparkowanym aucie pies, który nie dawał oznak aktywności. Zaniepokojony stanem zwierzęcia, natychmiast sięgnął po telefon i powiadomił straż miejską.

Przebieg akcji służb

Na miejsce w krótkim czasie dotarli strażnicy miejscy. Sytuacja wymagała szybkiej oceny – pies znajdował się w zamkniętym, przemarzniętym pojeździe, a szyby były zakryte szronem i zaparowane. Zwierzę wyraźnie drżało z zimna i nie potrafiło samodzielnie się ogrzać. Funkcjonariusze uznali, że konieczne będzie wsparcie policji, aby wydostać psa, nie ryzykując dalszego pogorszenia jego stanu.

Uratowany zwierzak pod opieką schroniska

Po naradzie z policją służby zdecydowały się wybić szybę samochodu i natychmiast ewakuować psa do ogrzanego radiowozu. Przeprowadzone czynności pozwoliły szybko przywrócić zwierzęciu komfort termiczny. Po opatrzeniu przez Ekopatrol, czworonóg został przewieziony do schroniska na Paluchu, gdzie zapewniono mu opiekę i niezbędne leczenie.

Odpowiedzialność za zwierzęta – ważny apel do mieszkańców

Straż miejska przypomina: nawet krótki czas spędzony przez zwierzę w zamkniętym aucie podczas mrozów może skończyć się tragicznie. Naturalne futro nie chroni w pełni przed wychłodzeniem, a brak dopływu świeżego powietrza tylko pogarsza sytuację. Właściciele czworonogów powinni zachować szczególną ostrożność i nie pozostawiać swoich podopiecznych bez opieki w nieodpowiednich warunkach.

W przypadku podejrzenia, że zwierzę może być w niebezpieczeństwie, nie należy zwlekać z powiadomieniem odpowiednich służb. Szybka reakcja – zarówno sąsiadów, jak i funkcjonariuszy – może być decydująca dla życia zwierzaka.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy