W zeszłym tygodniu na Żoliborzu doszło do zuchwałej kradzieży, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Ofiara, która dopiero co poznała dwóch mężczyzn, zaprosiła ich do swojego mieszkania, zachęcona wspólnym zainteresowaniem sztuką. Jeden z gości, podający się za pracownika galerii sztuki, przejawiał szczególne zainteresowanie obrazami znajdującymi się w domu gospodarza.

Zniknięcie cennych dzieł sztuki

Po przyjęciu, na którym nie zabrakło alkoholu, właściciel mieszkania zasnął, nie zdając sobie sprawy z późniejszych wydarzeń. Po przebudzeniu odkrył, że nie tylko jego goście opuścili mieszkanie, lecz także zniknęły dwa wartościowe obrazy: „Sosny” i „Głowa starej kobiety”. Dzieła te, stworzone przez jego pradziadka, są opisane w prestiżowym katalogu artystów, a ich wartość artystyczna i sentymentalna jest nieoceniona. Dodatkowo zauważył brak swojej karty płatniczej.

Finansowe straty i śledztwo

Wkrótce wyszło na jaw, że złodzieje wykorzystali skradzioną kartę do przeprowadzenia ponad 30 nieautoryzowanych transakcji. Wśród nich znalazły się 20 wypłat z bankomatów na łączną kwotę 12 450 zł oraz 13 płatności na sumę przekraczającą 600 zł. Łączne straty, uwzględniając wartość skradzionych obrazów, oszacowano na około 40 000 zł.

Szybkie działania policji

Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy z Żoliborza, podejrzani zostali wkrótce zatrzymani. Mężczyźni, w wieku 46 i 42 lat, usłyszeli zarzuty kradzieży, przywłaszczenia karty oraz włamania na konto bankowe. Każdy z tych czynów zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz kontynuuje śledztwo, aby dokładnie zbadać wszystkie okoliczności przestępstwa i zabezpieczyć interesy poszkodowanego.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji