Tragiczne skutki mrozów w naszym regionie – najnowsze dane przynoszą niepokojącą informację: w ciągu ostatniej doby odnotowano kolejny zgon z powodu wychłodzenia organizmu. Od początku listopada liczba ofiar tego cichego zagrożenia wzrosła już do 48. Zima, choć dla wielu kojarzy się z magią świąt i śnieżną aurą, dla części mieszkańców okazuje się być czasem szczególnie trudnym i niebezpiecznym.
Najbardziej narażeni – kto potrzebuje naszej uwagi?
Problem wychłodzenia dotyka przede wszystkim osoby bezdomne oraz przebywające w nieogrzewanych pomieszczeniach, ale nie tylko. Wśród poszkodowanych coraz częściej znajdują się seniorzy mieszkający samotnie, których możliwości zapewnienia sobie ciepła są ograniczone. Wysokie ryzyko dotyczy również osób pod wpływem alkoholu – utrata świadomości i osłabienie odczuwania zimna mogą doprowadzić do tragicznych konsekwencji w bardzo krótkim czasie. Statystyki pokazują, że każdej zimy te grupy są nadreprezentowane wśród ofiar mrozów.
Jak działają lokalne służby? Skuteczna reakcja na zagrożenie
Patrole policyjne i miejskie nie ustają w wysiłkach na rzecz ochrony mieszkańców naszego miasta. Każdego dnia funkcjonariusze kontrolują pustostany, klatki schodowe, piwnice i altany – wszędzie tam, gdzie mogą szukać schronienia osoby zagrożone wychłodzeniem. Działania służb polegają nie tylko na monitorowaniu miejsc, lecz także na natychmiastowym reagowaniu w sytuacjach kryzysowych i przekazywaniu potrzebujących do ośrodków wsparcia. Dzięki temu niejednokrotnie udaje się uniknąć dramatów.
Zaangażowanie mieszkańców – razem możemy więcej
Walka z tragicznymi skutkami zimna wymaga współpracy całej społeczności. Nie bądźmy obojętni na ludzi w potrzebie – zauważając osobę bez schronienia lub kogoś, kto może być narażony na wychłodzenie, nie wahajmy się dzwonić pod numer alarmowy 112 albo bezpośrednio do straży miejskiej. To często właśnie szybka reakcja świadków pozwala uratować czyjeś życie, zanim dotrą na miejsce służby ratunkowe. Każde zgłoszenie może być decydujące.
Jak możesz pomóc w praktyce?
- Zwracaj uwagę na osoby siedzące lub leżące na ławkach, przystankach, klatkach schodowych i w nieogrzewanych pomieszczeniach.
- Poinformuj odpowiednie służby, jeśli ktoś wygląda na zmarzniętego, śpi na dworze lub nie reaguje na otoczenie.
- Warto rozmawiać z sąsiadami, zwłaszcza starszymi – zapytać, czy nie potrzebują wsparcia czy dodatkowego ciepła.
Solidarność zimą to nie tylko słowo – to realne działania, które mogą uratować zdrowie i życie naszych sąsiadów. Każdy może pomóc. Zadbajmy o siebie nawzajem w tym wymagającym czasie.
Źródło: facebook.com/komendastolecznapolicji
