W ostatnich tygodniach sklepy drogeryjne na Ursynowie i w innych częściach Warszawy mierzyły się ze wzrostem liczby kradzieży, co skutkowało odczuwalnymi stratami finansowymi dla lokalnych przedsiębiorców. W wyniku działań policji udało się zatrzymać mężczyznę odpowiedzialnego za ponad 40 przestępstw tego typu, a sprawa zyskała szczególną uwagę ze względu na skalę oraz systematyczność procederu.
Metody działania sprawcy i reakcja służb
Analiza materiałów monitoringu z kilku placówek pozwoliła na rozpoznanie osoby podejrzanej o regularne okradanie drogerii. Śledczy od początku zakładali, że za całą serią stoi jeden sprawca – wskazywały na to zbieżności w sposobie działania oraz wizerunku widocznym na nagraniach. Funkcjonariusze, korzystając z własnych baz danych, szybko połączyli te informacje z kimś znanym już wcześniej z podobnych wykroczeń. Intensywne działania operacyjne zakończyły się ustaleniem miejsca pobytu mężczyzny i skutecznym zatrzymaniem na terenie Ursynowa.
Skala przestępstwa i dalszy bieg postępowania
Według zgromadzonych dowodów 31-latek dopuścił się łącznie 41 kradzieży sklepowych. Straty wyceniono na ponad 35 tysięcy złotych. Z informacji przekazanych przez śledczych wynika, że podejrzany sprzedawał skradzione towary, uczyniając z tego swoje główne źródło utrzymania. Mężczyzna usłyszał zarzuty i zgodnie z decyzją sądu został objęty miesięcznym aresztem tymczasowym – środek ten zastosowano na wniosek prokuratury.
Możliwe konsekwencje dla sprawcy
Za czyny, o które jest podejrzany, grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na fakt, że proceder ten miał charakter powtarzalny i stanowił trwałe źródło dochodu, sąd może zdecydować się na wymierzenie surowszej kary. Przebieg postępowania jest nadzorowany przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Ursynów.
Zatrzymanie podejrzanego traktowane jest jako istotny sukces miejscowej policji i krok ku poprawie bezpieczeństwa w dzielnicy. Działania organów ścigania pokazują skuteczność reagowania na przestępstwa, które bezpośrednio dotykają lokalną społeczność oraz przedsiębiorców.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
