Na obrzeżach miast, w miejscach często niezauważanych przez przechodniów, osoby bezdomne szukają schronienia przed zimowym chłodem. Zimowe miesiące są szczególnie trudne dla tych, którzy nie mają dachu nad głową. Wśród takich miejsc znajdują się altany działkowe, opuszczone budynki, a nawet prowizoryczne schronienia w postaci ziemianek. Takie schronienie znalazł sobie 76-letni mężczyzna, którego losy przyciągnęły uwagę przechodnia podczas spaceru w pobliżu Wisły.
Niecodzienna historia seniora
Mężczyzna ten od lat żyje w ziemiance, którą sam stworzył. Jego prowizoryczny dom, wykopany w ziemi i przykryty deskami, to jedyne miejsce, jakie zna. Pomimo trudnych warunków, odrzuca ofertę noclegowni, argumentując, że ceni sobie wolność i kontakt z naturą. Mimo to, jego sytuacja nie pozostała obojętna strażnikom miejskim, którzy po interwencji spacerowicza, postanowili udzielić mu pomocy.
Interwencja i pomoc
Strażnicy miejscy nie tylko dostarczyli seniorowi jedzenie i gorącą herbatę, ale także zapewnili regularny dowóz ciepłych posiłków. Zadbali również o jego kontakt z Ośrodkiem Pomocy Społecznej, by ten mógł uzyskać potrzebne wsparcie. To działanie pokazuje, jak ważna jest nasza reakcja na takich ludzi w potrzebie. Czasami wystarczy drobny gest, aby poprawić czyjeś życie.
Walka z zimowym zagrożeniem
Silne mrozy mogą być śmiertelnie niebezpieczne dla osób pozbawionych odpowiedniego schronienia. Dlatego tak istotne jest, by każdy z nas reagował, widząc kogoś w potrzebie. Zimą, kiedy temperatury spadają drastycznie, świadomość i czujność mogą być kluczowe. Warto pamiętać o dostępnych numerach interwencyjnych, które umożliwiają szybkie działanie i pomoc.
W sytuacjach wymagających interwencji można kontaktować się z całodobowym numerem Straży Miejskiej – 986. Dla osób potrzebujących pomocy w województwie mazowieckim dostępny jest numer 987. W nagłych przypadkach nie wahajmy się zadzwonić na 112. Czasami jeden telefon wystarczy, by uratować życie drugiemu człowiekowi.
Źródło: facebook.com/strazmiejskawwarszawie
