Warszawscy seniorzy ponownie stali się celem wyrafinowanych oszustów, którzy wykorzystują zaufanie i lęk przed zagrożeniem. Tym razem przestępca podszywający się pod policjanta wyłudził od 83-letniej mieszkanki Włoch niemal 100 tysięcy złotych oraz wartościową biżuterię. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych nie doszło do kolejnych strat, a sprawca został zatrzymany podczas próby wznowienia kontaktu z pokrzywdzoną.
Policja przechwytuje oszusta na gorącym uczynku
Całe zdarzenie rozegrało się na terenie warszawskich Włoch. Sprawca zbudował przekonujący scenariusz rzekomej policyjnej akcji i przekonał starszą kobietę do przekazania wszystkich oszczędności. Seniorka uwierzyła, że bierze udział w działaniach mających na celu zatrzymanie przestępców, dlatego bez wahania oddała pieniądze i biżuterię osobie podającej się za funkcjonariusza.
Po udanym wyłudzeniu mężczyzna postanowił ponownie skontaktować się z ofiarą, licząc na kolejne łupy. Nie wiedział jednak, że całą sytuację obserwują już policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu śródmiejskiej komendy. Przy ulicy Fasolowej zastawiono pułapkę – funkcjonariusze natychmiast wkroczyli do akcji, gdy 42-latek pojawił się na miejscu. Mimo prób ucieczki został zatrzymany i obezwładniony.
Co grozi zatrzymanemu i jakie są dalsze kroki śledczych
Polski obywatel usłyszał zarzuty dotyczące oszustwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za przestępstwo, którego się dopuścił, grozi mu nawet osiem lat pozbawienia wolności. Czynności prowadzone przez śledczych są nadal w toku, nadzór nad sprawą sprawuje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota.
Apel do mieszkańców: jak uniknąć podobnych sytuacji
Policja apeluje do mieszkańców stolicy o szczególną ostrożność. Wskazuje, że nigdy nie należy przekazywać pieniędzy osobom nieznajomym, nawet jeśli podają się za funkcjonariuszy lub członków rodziny. W przypadku podejrzanych telefonów warto przerwać rozmowę i skontaktować się bezpośrednio z bliskimi lub zadzwonić na oficjalny numer policji. Warto także ustalić w rodzinie hasło bezpieczeństwa na wypadek nagłych sytuacji. Organy ścigania nie żądają pieniędzy i nie angażują obywateli w tajne operacje – każda taka prośba powinna wzbudzić czujność.
Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji
