Na ulicach Pruszkowa doszło do niebezpiecznego incydentu, który zwrócił uwagę lokalnych służb. Pewien mężczyzna, po kłótni z partnerką, postanowił znieczulić się alkoholem. Nie zważając na konsekwencje, po zakończeniu libacji, wsiadł za kierownicę swojego pojazdu. Wkrótce potem został zatrzymany przez policję do rutynowej kontroli drogowej.

Nieodpowiedzialna decyzja i jej konsekwencje

Podczas kontroli okazało się, że kierowca był pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że jego stan trzeźwości pozostawia wiele do życzenia. Jednak to był dopiero początek kłopotów 29-latka, który, jak się później okazało, łamał prawo w kilku aspektach.

Łamanie zakazu i nielegalne substancje

Funkcjonariusze odkryli, że mężczyzna posiadał aktualny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mimo to, twierdził, że zakaz został już zniesiony. Dalsza kontrola wykazała obecność narkotyków, a konkretnie mefedronu, który miał przy sobie. Wstępne testy potwierdziły rodzaj substancji, a zatrzymany przyznał się do wszystkich popełnionych przestępstw.

Skutki prawne i społeczne

Obecnie sprawa znajduje się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie, a mężczyzna czeka na decyzję sądu dotyczącą jego przyszłości. Ta sytuacja jest kolejnym ostrzeżeniem przed lekkomyślnym zachowaniem na drodze.

Apel policji do społeczeństwa

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i świadomość, że jazda pod wpływem alkoholu lub narkotyków to zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych. Ignorowanie sądowych zakazów również niesie poważne konsekwencje prawne. Wspólna odpowiedzialność na drodze może zapobiec wielu tragediom.

Każdy krok na drodze powinien być przemyślany, a przestrzeganie prawa jest kluczem do bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.

Źródło: KPP w Pruszkowie