W Grodzisku Mazowieckim zakończyła się intensywna akcja kryminalnych, której finałem było zatrzymanie dwóch osób podejrzanych o kradzież cennych przedmiotów z lokalnego dworku. Dzięki sprawnie przeprowadzonemu śledztwu, większość skradzionych rzeczy wróci do prawowitego właściciela.
Zatrzymanie po próbie ucieczki
Do zatrzymania doszło niedługo po tym, jak śledczy z Grodziska połączyli zgłoszenie włamania sprzed kilku tygodni z osobą dobrze znaną funkcjonariuszom. 38-letni mieszkaniec regionu próbował uniknąć zatrzymania, uciekając na dach swojego domu, jednak policyjna interwencja zakończyła się jego szybkim ujęciem i przewiezieniem na komisariat.
Nietypowe przedmioty odzyskane z mieszkania
Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego funkcjonariusze natrafili na liczne dowody – w tym odzież, którą podejrzany miał na sobie podczas włamania. Szczególną uwagę policjantów zwróciło pudełko wypełnione teatralnymi lalkami oraz innymi nietypowymi przedmiotami. Wśród odzyskanych rzeczy były także gramofon, maszyna do szycia i ceramiczny dzbanek, które według ustaleń pochodziły z tej samej kradzieży.
Kobieta współpracująca z podejrzanym przyznała się do winy
W trakcie postępowania wyszło na jaw, że w procederze brała udział również kobieta, która przyznała się do udziału w kradzieży kolekcjonerskich przedmiotów. Policjanci szybko zidentyfikowali pokrzywdzonego i potwierdzili, że wszystkie odzyskane rzeczy pochodzą z niedawnego włamania do dworku. Właściciel ocenił wartość strat na ponad 32 tysiące złotych.
Postępowanie w prokuraturze i dalsze ustalenia
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów kradzieży z włamaniem zatrzymanemu mężczyźnie – przestępstwo popełnił w warunkach recydywy. Kobieta wyraziła wolę dobrowolnego poddania się karze. Policja sprawdza, czy zatrzymany nie ma związku z innymi podobnymi zdarzeniami na terenie powiatu. Sprawą kieruje Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim.
Źródło: Aktualności KPP w Grodzisku Mazowieckim
