Na Bielanach, w północnej części Warszawy, funkcjonariusze policji nieustannie intensyfikują swoje wysiłki, aby przeciwdziałać lokalnej przestępczości narkotykowej. Ich dynamiczna i precyzyjna praca jest kluczowa, by zapewnić bezpieczeństwo lokalnym mieszkańcom. Każdy sygnał o nielegalnej działalności jest dokładnie analizowany, co często prowadzi do znaczących odkryć.
akcja na ul. Górczewskiej w godzinach wieczornych
Koło godziny 20:00, policja otrzymała ważną wiadomość dotyczącą młodego mężczyzny zamieszkałego przy ul. Górczewskiej. Zgłoszenie sugerowało, że 25-latek przechowuje w swoim mieszkaniu duże ilości niedozwolonych substancji. Gdy policjanci pojawili się na miejscu, mężczyzna próbował się oddalić, co spowodowało jego natychmiastowe zatrzymanie. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli u niego zawiniątka z jasną, skrystalizowaną substancją – jedno było ukryte w spodniach, a drugie w kurtce.
odkrycia w mieszkaniu podejrzanego
Po zatrzymaniu podejrzanego, policja przystąpiła do przeszukania jego mieszkania. Na miejscu odkryto znaczne ilości różnych substancji odurzających. W komodzie przy oknie znaleziono słoiki z kolorowymi żelkami, pojemniki z czarnymi i pomarańczowymi żelkami oraz susz roślinny. W łazience z kolei zabezpieczono więcej jasnej, skrystalizowanej substancji. Podczas dalszego przeszukania, w sejfie znaleziono różne tabletki, waporyzator z THC oraz dodatkowe ilości suszu roślinnego.
wyniki badań zabezpieczonych substancji
Zabezpieczone przez policję substancje zostały poddane dokładnym testom laboratoryjnym. Analizy potwierdziły obecność około 1635 gramów żelków z THC, 41 gramów marihuany, 970 gramów mefedronu, 4 gramów skrystalizowanej substancji, pięciu tabletek i waporyzatora z THC. Łącznie odkryto także około 70 gramów innych narkotyków o nieznanej wówczas specyfice.
konsekwencje prawne dla zatrzymanego
Zgromadzone dowody pozwoliły na postawienie młodemu mężczyźnie zarzutów za posiadanie dużych ilości środków odurzających. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola, sąd zdecydował się nałożyć na 25-latka trzymiesięczny tymczasowy areszt. Za te czyny grozi mu teraz kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
