Ostatnie wydarzenia związane z podejrzeniem fałszowania dokumentacji w jednym z niepublicznych przedszkoli na terenie Woli wzbudziły obawy wśród mieszkańców. Władze dzielnicy wyjaśniają, że sprawa nie dotyczy żadnej placówki prowadzonej przez samorząd, choć podmiot objęty dochodzeniem korzystał ze środków publicznych. To ważne rozróżnienie – przedszkola otrzymujące dotacje nie zawsze są placówkami miejskimi.
Nadzór nad finansowaniem przedszkoli
Na Woli funkcjonują obecnie 31 niepubliczne przedszkola, które edukują łącznie 1489 dzieci. Każdego miesiąca na ich działalność przeznaczane jest około 4,3 miliona złotych z budżetu samorządu. Kwoty te pokazują skalę wsparcia, jakie otrzymują lokalne placówki niepubliczne i jak istotny jest właściwy nadzór nad wydatkowaniem tych pieniędzy.
Reakcja samorządu na podejrzenia nieprawidłowości
W momencie pojawienia się sygnałów o możliwych nieprawidłowościach, Dzielnica Wola niezwłocznie zdecydowała o wstrzymaniu przekazywania dotacji dla przedszkola objętego postępowaniem. Samorząd zapowiada, że jeśli zarzuty się potwierdzą, a decyzja Prezydenta Warszawy będzie skutkowała wykreśleniem placówki z ewidencji, podjęte zostaną działania w celu odzyskania przekazanych wcześniej środków publicznych.
Obecna sytuacja przypomina o znaczeniu systematycznej kontroli działalności placówek edukacyjnych finansowanych z kieszeni podatników. Zapewnienie rzetelności rozliczeń i odpowiednich warunków dla dzieci pozostaje jednym z priorytetów lokalnego samorządu.
Źródło: facebook.com/MiejskaWola
